Arkadiusz Głowacki ma pecha: Piłkarz siódmy raz rozbił głowę Widok był przerażający. Arkadiusz Głowacki mecz z Zagłębiem Lubin zakończył w kołnierzu ortopedycznym. Wyglądał jak po poważnym wypadku samochodowym. Prosto ze stadionu pojechał karetką do szpitala. Tam badania wykazały, że... nic poważnego mu nie jest! - pisze "Fakt" >>
2007-07-15
DuzyFormat / Wpadł przez wyrzucony niedopałek
Przez okno auta wyrzucił niedopałek na jezdnię. Policjanci zatrzymali go i odkryli, że prowadzi samochód mimo sądowego zakazu