"Nasz Dziennik" Szelmostwa LiS-a
"Nasz Dziennik" opisuje narastający rozdźwięk pomiędzy Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin. Gazeta dowiedziała się, że dzisiaj po południu na specjalnym, wspólnym posiedzeniu klubów parlamentarnych LPR i Samoobrony działacze tych ugrupowań zdecydują o przyszłości koalicji obu partii. Według dziennika, wszystko wskazuje na to, że podejmą oni decyzję o politycznym rozwodzie i samodzielnym starcie w wyborach parlamentarnych.
"LPR to zbędny balast" - mówią w rozmowach kuluarowych z gazetą parlamentarzyści z Samoobrony. Zwracają uwagę, że w polityczny związek LPR nie wniosła wiana skutkującego poprawieniem notowań w sondażach przedwyborczych i zastanawiają się, jak bezboleśnie doprowadzić do rozwodu. Po wtorkowej konferencji prasowej Leppera wiadomo, że niemal wykluczony jest start jego ugrupowania pod szyldem innym niż Samoobrona.
Posłowie Ligi z kolei zaznaczają, że nie chcą sojuszu z lewicującą Samoobroną. Poseł Andrzej Mańka z LPR mówi "Naszemu Dziennikowi", że jest przeciwnikiem wspólnego startu z Samoobroną i podkreśla, że Liga powinna odwoływać się do środowisk prawicowych, narodowych i patriotycznych. Mańka przekonuje, że trudno szukać punktów wspólnych z postkomunistycznym środowiskiem Samoobrony.
Więcej - w "Naszym Dzienniku".
"Nasz Dziennik"/kl/jurczynski >>
2007-07-04
Telefony / Szermiercze mistrzostwa opóźnione z powodu... deszczu
Finałowe walki drugiego dnia szermierczych mistrzostw Europy w Gandawie opóźniły się z powodu ... opadów deszczu.