Mam nadzieję, że skoro prezydent Lech Kaczyński powiedział, że sprawa budowy elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej jest już przesądzona, to usłyszał z ust prezydenta G.W. Busha coś tak dobrego, że uznał, iż negocjacje można przekształcić w uzgodnienia techniczne - pisze w "Fakcie" były minister obrony Radosław Sikorski.